Ludzie, wydarzenia, historia

John Philip Holland

Przy głównej ulicy w małej wiosce Liscannor na zachodnim wybrzeżu, znajduje się dziwny pomnik: starszy pan z sumiastym wąsem o dobrotliwym wyrazie twarzy, w meloniku, wychyla się z… kiosku okrętu podwodnego. Ale że o co chodzi?

Ów jegomość – to John Philip Holland, który w Liscannor przyszedł na świat w roku 1840. Jego matką była Irlandka, ojcem zaś Anglik. Języka angielskiego nauczył się dopiero, gdy poszedł do szkoły z wykładowym angielskim, oraz na kursach Kongregacji Braci Chrystusowych w Ennistymon. A miał już wówczas 18 lat!

Aktywnie działał w IRB będącej poprzedniczką IRA (Irlandzkiej Armii Republikańskiej). Już wówczas chodził mu po głowie pomysł zbudowania małej łodzi podwodnej, która można było transportować na pokładzie statku i przy pomocy której można byłoby niepostrzeżenie umieścić ładunek wybuchowy na kadłubie wrogiego okrętu.
W roku 1873 Holland wyemigrował do USA. Początkowo pracował w biurze konstrukcyjnym, później jednak musiał przyjąć posadę nauczyciela w katolickiej szkole w Patserson, w stanie New Jersey. Po raz pierwszy przedstawił U. S. Navy swój projekt łodzi podwodnej w roku 1875, ale projekt został odrzucony – jako niepraktyczny.

Holland nie ustawał jednak w udoskonalaniu swojego projektu. Wreszcie po 22 latach prac zwodowano wybudowany za prywatnie pieniądze okręt podwodny, który zyskał przychylność U. S. Navy i w kwietniu 1900 roku został wcielony do służby jako USS Holland. Wkrótce zwodowano kolejnych sześć takich samych jednostek.

USS Holand miał elektryczne silniki do pływania pod wodą i spalinowe do pływania po powierzchni. Okręt podwodny zaadoptowały do swoich celów także brytyjska Royal Navy i japońska Cesarska Marynarka Wojenna – choć te japońskie były o 3 metry dłuższe od prototypu.

W owym czasie Holland związał się z konstruktorem o dziwnie znajomo brzmiącym nazwisku Edmund Zalinski lub Zalinsky – bo używał ich obu. Był to polski emigrant urodzony w Kórniku, który jako czterolatek z rodzicami przybył za ocean. Wspólnie opracowali plany okrętów podwodnych Holland II, Holland III i Zalinski Boat.
John Philip Holland poświęcił 57 z 74 lat swojego życia na konstruowanie okrętów podwodnych. Zmarł w roku 1914, w Newark.

W Liscannor znajduje się także małe muzeum poświęcone Hollandowi, którego jednak – z wiadomych powodów – nie mogłem odwiedzić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *