Ludzie, wydarzenia, historia Miejsca

Henry Ford

Jadąc droga krajową N71, miedzy Bandon a Clonakilty, w maleńkiej wiosce Ballinascarty natykamy się na pomnik – replikę Forda Model T. Co robi ten kultowy samochód „po środku niczego” w Irlandii?

Otóż Fordowie wywodzą się właśnie z Ballinascaarty (a ściślej mówiąc: z farmy Crohane, leżącej 3,5 km od Ballinascarty), w której urodzili się zarówno jego dziadek John, jak i jego ojciec William. W czasie Great Famine, wielkiego głodu w Irlandii w roku 1847, rodzina Fordów – poza jednym z synów – wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych. Tam dorobili się 8o hektarowej farmy w Dearborn, w stanie Michigen.

Henry był najstarszym z sześciorga dzieci Williama Forda i Mary Ligot – córki belgijskich emigrantów. Nie miał jednak serca do ziemi: od 12 roku życia większość wolnego czasu spędzał w małym warsztacie, który sam wyposażył. Mając 15 lat skonstruował swój pierwszy silnik parowy.

Później został uczniem maszynisty w Detroit, a następnie spędził rok na montażu i naprawie maszyn parowych Westinghouse w południowym Michigan. W 1888 roku Henry poślubił Clarę Jane Bryant. Mieli jedno dziecko: syn Edsel Bryant Ford urodził się w 1893 r.

W lipcu 1891 roku został zatrudniony jako inżynier w Edison Illuminating Company w Detroit. Thomas Edison przez całe życie był mentorem i przyjacielem Henry’ego Forda.

O ile z przyjaźni z Edisonem można być dumnym, o tyle przyjaźń z Hitlerem jest mniej chwalebna. Ford był antysemitą i w którymś momencie jego poglądy stały się inspiracją dla fűhrera III Rzeszy. W 1939 roku Ford przekazał Hitlerowi na urodziny 35 tys. marek; ten odwdzięczył się Orderem Orła Niemieckiego. W swym gabinecie Hitler miał tylko jeden portret: był to portret Henry Forda.

Kariera Henry’ego Forda jako konstruktora samochodów rozpoczęła się w 1893 roku, kiedy to jego zainteresowanie silnikami spalinowymi skłoniło go do skonstruowania małego jednocylindrowego modelu benzynowego. Późniejsza wersja tego silnika napędzała jego pierwszy samochód, który był zasadniczo ramą wyposażoną w cztery koła rowerowe. Ten pierwszy samochód Forda, czterokołowiec, został ukończony w czerwcu 1896 roku.

19 sierpnia 1899 roku zrezygnował ze współpracy z Edisonem i zorganizował Detroit Automobile Company, która zbankrutowała półtora roku później. W międzyczasie Ford zaprojektował i zbudował kilka samochodów wyścigowych.

W 1903 roku Henry i 12 innych osób zainwestowało 28 tys. USD i utworzyło Ford Motor Company. Pierwszy zbudowany przez firmę samochód został sprzedany 15 lipca 1903 roku. Jednak najważniejszym jego pojazdem był Ford Model T, produkowany w latach 1908 – 1927.

Głównym założeniem konstruktora było stworzenie samochodu dla przeciętnej amerykańskiej rodziny. Miał to być pojazd łatwy w budowie, naprawie i prowadzeniu, o wysokim prześwicie (żeby mógł pokonywać bezdroża), a przede wszystkim tani. O ile cena samochodu w pierwszych latach produkcji (1909-1910) wynosiła 950 USD, o tyle po 7 latach (1916-1917) – już tylko 360 USD. Dla porównania: zarobek robotnika wynosił wówczas 5 – 7 USD dziennie.

Choć Fort T był stosunkowo nowoczesny, nie był najbardziej zaawansowanym technicznie, ani najdoskonalszym samochodem swoich czasów. Nie był też pierwszym samochodem wytwarzanym na taśmie montażowej. Metoda wytwarzania auta, która zrewolucjonizowała oblicze przemysłu samochodowego, polegała na jego montażu z gotowych podzespołów na ruchomej taśmie produkcyjnej, przez dwu- lub trzyosobowe zespoły pracowników. Początkowo wyprodukowanie jednego samochodu zajmowało około 12 godzin, pod koniec produkcji – już tylko 90 minut. Nieprawdą jest także to, że fordy T były wyłącznie czarne: kolorowe nadwozia oferowano do roku 1913, po roku 1926 znów wrócono do malowania także na inne kolory.

Każdy dzisiejszy kierowca miałby kłopot z prowadzeniem Forda T. Za wikipedią:

Samochód posiadał trzy pedały, w tym środkowy nieco wysunięty w stronę kierowcy: ewy odpowiadał za jazdę do przodu, środkowy za jazdę do tyłu, a prawy uruchamiał hamulec zasadniczy. Przed uruchomieniem należało zaciągnąć hamulec pomocniczy, co powodowało wciśnięcie lewego pedału do połowy z jednoczesnym wysprzęgleniem. Wciskając pedał do oporu, kierowca załączał pierwszy bieg, a puszczając go zupełnie, drugi bieg. Szybkość regulowało się manetką przy kole kierownicy. Podczas jazdy do przodu, wciśnięcie środkowego pedału (jazda do tyłu) powodowało hamowanie pojazdu i dopiero po zatrzymaniu samochód kontynuował jazdę do tyłu. W drugą stronę sytuacja wyglądała analogicznie (…) Polsce do prowadzenia Forda T uprawniała osobna kategoria prawa jazdy.

W roku 1917 Ford otworzył fabrykę w irlandzkim Cork. Była to pierwsza filia zakładów poza granicami USA. Pierwotnie produkowano tu traktory, a następnie także samochody: poza Fordem T, min. modele Perfect, Escort, Cortina i Sierra. Produkcję zakończono w roku 1984. Fabryka zatrudniała 7 tys. pracowników i zajmowała obszar ponad 2,5 hektara. W Cork mawiano nawet, że to właśnie tu znajduje się główny zakład; za oceanem jest tylko jego ogromna filia…Mury fabryczne stoją do dziś.

Podobnie jak do dziś stoi rodzinna posiadłość Fordów na farmie Crohane. Dom był już na wpół zrujnowany: nie miał dachu, drzwi, okien i podłóg, ale postanowiono go odremontować. Remont zakończono w 2015 roku, ale ponieważ znajduje się na prywatnej ziemi, zwiedzać go można wyłącznie za zgodą właścicieli. Okres pandemia nie jest jednak tym momentem, w którym należałoby o to prosić…

Henry Ford zmarł w swojej rezydencji 7 kwietnia 1947 r. Miał 83 lata.

Post wyszedł dość długi, dlatego o jeszcze jednej ciekawostce z Ballinascarty – innym razem.

2 thoughts on “Henry Ford

  1. Ciekawy artykuł o ciekawej postaci …
    Henry Ford był autorem wielu „złotych myśli” które do dzisiejszego dnia są jak najbardziej aktualne. Pewny siebie, nieidący na kompromisy, miał śmiałość mówić klientom, że mogą sobie zażyczyć samochodu w dowolnym kolorze, byleby był to kolor czarny.
    Poniżej kilka złotych myśli Henrego Forda:
    Jeśli sądzisz, że potrafisz, to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz, również masz rację.
    Jesteś biedny i nieszczęśliwy nie dlatego, że Bóg tak chciał, ale dlatego, że twój ojciec wpoił ci, że tak musi być.
    Każda porażka jest szansą żeby spróbować jeszcze raz, tylko mądrzej.
    Każdy, kto przestaje się uczyć, jest stary, bez względu na to, czy ma 20 czy 80 lat. Kto kontynuuje naukę, pozostaje młody. Najwspanialszą rzeczą w życiu jest utrzymywanie swojego umysłu młodym.
    Jeżeli istnieje jakiś jeden sekret sukcesu, to jest to umiejętność przyjmowania cudzego punktu widzenia i patrzenia z tej perspektywy z równą łatwością jak z własnej.
    Więcej ludzi marnuje czas i energię roztrząsając problemy niż rzeczywiście próbując je rozwiązać.
    Wszystko można robić lepiej, niż robi się dzisiaj.
    Moim najlepszym przyjacielem jest ten, kto pozwala mi wydobyć to, co we mnie najlepsze.
    Myślenie to najcięższa praca z możliwych i pewnie dlatego tak niewielu ją podejmuje

    1. No cóż…
      Wiele z jego złotych myśli nie straciło aktualności i dziś…
      Dziękuję za uzupełnienie wpisu!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *